Niedziela, 2 sierpnia 2026
Imieniny: Karina, Gustaw, Euzebiusz
Polityka krajowa

11 lipca: pamięć o ofiarach zbrodni wołyńskiej i apel o prawdę

11.07.2026 Wideo
11 lipca przypada rocznica krwawej niedzieli, apogeum zbrodni wołyńskiej. W rocznicowym wystąpieniu podkreślono znaczenie prawdy, pamięci i ekshumacji ofiar.
Wideo 11 lipca: pamięć o ofiarach zbrodni wołyńskiej i apel o prawdę

11 lipca i rocznica krwawej niedzieli

11 lipca to data, która przypomina o krwawej niedzieli, uznawanej za apogeum zbrodni wołyńskiej. W przekazie podkreślono, że był to akt ludobójstwa dokonany przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach, obywatelach polskich oraz innych narodowościach zamieszkujących ziemie wschodnie II Rzeczpospolitej. Przypomniano, że pamięć o tych wydarzeniach nie jest jedynie kwestią historyczną, ale także obowiązkiem wobec ofiar i ich rodzin. Wskazano również, że nazwanie sprawców i jednoznaczne potępienie zbrodni stanowi podstawę uczciwego rozliczenia przeszłości.

W rocznicowym komunikacie akcent położono na prawdę jako warunek budowania przyszłości. Zaznaczono, że ofiary nie mogą pozostać bezimienne, a miejsca ich kaźni nie mogą zostać zapomniane. Podkreślono także, że zamordowani powinni mieć godny pochówek, bo tylko wtedy można mówić o pełnym przywróceniu im należnej pamięci. W tym ujęciu rocznica 11 lipca ma wymiar nie tylko symboliczny, ale też społeczny i państwowy.

  • 11 lipca przypada rocznica krwawej niedzieli.
  • Krwawe wydarzenia określono jako apogeum zbrodni wołyńskiej.
  • Zbrodnię przypisano ukraińskim nacjonalistom.
  • Ofiarami byli Polacy, obywatele polscy i inne narodowości ziem wschodnich II Rzeczpospolitej.

Ekshumacje po ponad 80 latach i Mur Pamięci w Warszawie

W wystąpieniu przypomniano o działaniach podjętych w sprawie szczątków ofiar, które przez dziesięciolecia nie miały godnego pochówku. Wskazano, że premier polskiego rządu doprowadził do wznowienia poszukiwań i ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej, a także innych polskich ofiar wojen XX wieku na Ukrainie. Podkreślono, że rodziny czekały na ten moment ponad 80 lat. To ma znaczenie nie tylko dla najbliższych, lecz także dla porządku pamięci publicznej.

Zapowiedziano również budowę w Warszawie Muru Pamięci z wiecznym ogniem i nazwiskami każdej odnalezionej oraz zidentyfikowanej ofiary. Rozwiązanie to ma służyć trwałemu upamiętnieniu osób, których tożsamość uda się potwierdzić podczas dalszych prac. W przekazie zaznaczono, że Rzeczpospolita nie zapomni o żadnej z nich. W tle tego procesu jest kwestia przywracania godności ofiarom i porządkowania historii poprzez konkretne działania państwa.

  • Wznowiono poszukiwania i ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej.
  • Dotyczy to także innych ofiar wojen XX wieku na Ukrainie.
  • Rodziny czekały na te działania ponad 80 lat.
  • W Warszawie ma stanąć Mur Pamięci z wiecznym ogniem.

Pamięć, prawda i odpowiedzialność Polski, Ukrainy oraz Europy

W komunikacie wyraźnie zaznaczono, że pamięć nie może służyć nienawiści. Wskazano, że odpowiedzią na nacjonalizm nie może być kolejny nacjonalizm, ponieważ prowadziłoby to do dalszego rozpędzania konfliktów zamiast ich przezwyciężania. Podkreślono, że pamięć i prawda mają pomagać w budowie przyszłości bez nienawiści i bez pogardy. Taki sposób myślenia odniesiono także do doświadczeń Europy po II wojnie światowej.

Przypomniano, że europejski pokój i wzajemny szacunek były możliwe dzięki prawdzie oraz nazywaniu rzeczy po imieniu. Wskazano, że każdy, kto chce dołączyć do tej wspólnoty, musi być gotowy na przyjęcie historycznej prawdy. Jednocześnie zaakcentowano, że dziś chodzi o wspólną odpowiedzialność Polski, Ukrainy i Europy za bezpieczeństwo przyszłych pokoleń. W tym ujęciu solidarność ma opierać się na fundamencie prawdy, pamięci i nadziei, a nie na przemilczaniu bolesnych faktów.

„Pamięć nie może być sługą nienawiści. Odpowiedzią na nacjonalizm nie może być więcej nacjonalizmu.”

Premier polskiego rządu

W rocznicowym przekazie wielokrotnie wracano do obowiązku pamięci o każdej pojedynczej ofierze. Podkreślono, że pamięć wobec zamordowanych jest powinnością wobec ich bliskich, ale też wobec narodu i państwa polskiego. Zaznaczono, że ofiary nie mogą pozostać bezimienne, a ich miejsca spoczynku mają zostać godnie oznaczone. Taki kierunek działań ma łączyć prace historyczne, upamiętnienie i odpowiedzialność państwa za los swoich obywateli.

Całość przekazu została osadzona w szerszym kontekście politycznym i społecznym. Z jednej strony chodzi o upamiętnienie ofiar zbrodni wołyńskiej, z drugiej o budowanie relacji opartych na prawdzie i wzajemnym szacunku. Wskazano, że solidarność wobec wspólnych zagrożeń jest możliwa tylko wtedy, gdy opiera się na rzetelnym uznaniu faktów. To właśnie ten fundament ma, według przekazu, chronić przyszłość Polski, Ukrainy, Europy oraz bezpieczeństwo dzieci i wnuków.